:: STRONA STARTOWA ::           :: SZKOŁA PODSTAWOWA ::            :: PRZEDSZKOLE_ARCHIWUM ::          :: NAPISZ DO NAS ::


Dyrektor Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Janowicach informuje, że w dniach od 15 marca do 16 kwietnia 2010r. wydawane będą w sekretariacie szkoły w godzinach od 8.00 do 16.00 karty zgłoszeń do przedszkola i zerówki dzieci 3, 4 , 5 i 6-cio letnich na nowy rok szkolny 2010/2011. Dzieci, które już uczęszczają do przedszkola, należy również zgłosić na nowy rok szkolny. Podczas trwania zapisów należy zgłosić dzieci, które będą korzystały z opieki przedszkola w okresie wakacji. W miesiącu- lipcu 2010, dyżur pełni Publiczne Przedszkole w Bestwinie. Dyżuru w sierpniu nie będzie.

Karty te można też pobrać z naszej strony (poniżej), wypełnić i oddać w sekretariacie szkoły.

    Karta zgłoszenia do przedszkola

    Karta zgłoszenia do zerówki


Pieczemy bułeczki

Miniony tydzień upłynął nam pod znakiem poznawania różnych zawodów. Wybraliśmy się na wycieczkę do sklepu spożywczego, przyglądaliśmy się pracy pani ekspedientki i sami zrobiliśmy zakupy (za prawdziwe pieniądze). Później poznaliśmy jeszcze inne zawody, min. krawcowej i piekarza – sami projektowaliśmy stroje oraz robiliśmy wypieki. Teraz już wiemy jakie produkty są potrzebne aby upiec pyszne bułeczki. Potrafimy już wyrobić ciasto drożdżowe, a później uformować z niego zgrabne bułki z dżemem w środku.

       

Bułki przez nas wykonane były znakomite, o czym świadczył cudowny zapach rozchodzący się po całej szkole. Teraz czekamy na nowe wyzwania – nie tylko kulinarne.

Zdjęcia w naszej Galerii - zobaczcie.

 /tekst napisała pani Mariola Ferfecka/ 


DZIEŃ BABCI I DZIADKA

 

Babciom, Dziadkom dziś śpiewamy.

Razem pięknie się kłaniamy  i życzymy wszystkim Wam.

Sto lat, sto lat żyjcie nam

 

   

W tym roku Uroczystość z okazji Dnia Babci i Dziadka w naszym przedszkolu odbyła się 9 lutego. Dlatego tak późno, ponieważ nasi koledzy chorowali. W listopadzie i grudniu męczyła nas ospa, a w styczniu powikłania po niej w postaci ostrego kaszlu i kataru. Na zajęcia uczęszczało mało dzieci. Po powrocie do przedszkola szybko się zmobilizowaliśmy aby uroczystość doszła do skutku jeszcze przed feriami. My bardzo kochamy nasze Babcie i Dziadków i chcieliśmy pochwalić się nimi przed kolegami. 

W dniu uroczystości niektórych z nas zaatakowała trema na widok tak licznej widowni. Dziękujemy Gabrysiowi i Grzesiowi, którzy zgodzili się dodatkowo wystąpić za swoich kolegów, którym choroba nie pozwoliła przybyć. Mamy nadzieję, że program Wam się podobał. My bardzo się staraliśmy. Z góry zaznaczamy, iż w piosence o Dziadku Olku, który nosił różowe okulary zbieżność imion i nazwisk była przypadkowa.

Serdecznie dziękujemy za złożone ofiary pieniężne, które w całości zostaną przeznaczone na dofinansowanie zakupu sceny na salę gimnastyczną, abyśmy w przyszłym roku w czasie występów byli lepiej widoczni. Dziękujemy naszym mamusiom, które upiekły wspaniałe ciasta i tym, które pomogły w kuchni przed i po uroczystości.

Ślemy Wszystkim całusy zwłaszcza tym Dziadkom i Babciom, którzy podarowali nam słodkie niespodzianki. Były wyśmienite.

 /tekst napisała pani Renata Matusik/ 

Zdjęcia w naszej Galerii


Bal karnawałowy

   

Tradycją naszego przedszkola jest organizowanie balu karnawałowego. W tym roku odbył się on 4 lutego i jak zwykle doskonale sie udał. Nasza sala, na ten jeden dzień w roku zmieniła się w salę balową przystrojoną balonami i serpentynami.

Dzieci zaś zamieniły się w księżniczki, motyle, rycerzy, batmanów, wiele, wiele innych postaci.

Były tańce, zabawy, konkursy, a dla pokrzepienia i wzmocnienia naszych sił do dalszej zabawy słodki poczęstunek.

Zmęczeni, ale zadowoleni zakończyliśmy bal wspólnym tańcem.

 

W czasie przerwy dzieci z grupy starszaków zostały zaproszone na przedstawienie teatralne pt.: "Stop przemocy".

 

Zdjęcia z balu w naszej Galerii

Ciekawe stroje karnawałowe - pokaz

 /tekst napisała pani Mariola Ferfecka/ 


Przy choince...

 

W czas świąteczny wszyscy składają sobie życzenia

i każdy ma dużo do powiedzenia.

Życzymy zdrowia, pogody, radości,

by każdy zapomniał o smutkach i złości.

To podsłuchały przedszkolaki, a wymyśliły wierszyk taki:

 

"Maluchy, starszaki –

my małe dzieci

życzymy Wszystkim

WESOŁYCH ŚWIĄT!

Niech się zapełni prezentami

każdy domowy kąt.

A przy choince niech

stanie rodzina,

bo tu, w tym miejscu się zaczyna

wszystko, co dobre, co miłe,

serdeczne...”

 

Aby ubierać choinki w Internecie i grać w gry bożonarodzeniowe wejdź na zakładkę LINKI na stronie szkoły.


ZAJĘCIA W SALI KOMPUTEROWEJ

   

7 grudnia odwiedził nas Mikołaj. Bardzo ucieszyliśmy się z jego wizyty, gdyż obdarował nas słodkimi upominkami. Zaraz po obiedzie czekała na nas kolejna niespodzianka. Pani zaprowadziła nas do sali komputerowej na zajęcia z informatyki, gdzie zapoznaliśmy się z budową komputera. Dużym zainteresowaniem cieszyła się mysz komputerowa, która jak się okazało wcale nie boi się kota. Później na ekranie monitora pojawił się wielki dom z dużą ilością okien. W każdym z nich była cyferka, pod którą ukryte było jakieś zadanie do rozwiązania. I tak układaliśmy puzzle, pod którymi ukryły się elementy komputera. Rozwiązywaliśmy zadania na logiczne myślenie, ćwiczące pamięć oraz koncentracje uwagi.

 

   

 

Wszyscy poradziliśmy sobie z nimi doskonale. Kiedy zajęcia dobiegły końca wcale nie chciało nam się wracać. Jednak wiemy, iż zbyt długie siedzenie przed komputerem jest szkodliwe. Pani  od informatyki pochwaliła nas za dobre zachowanie i zaprosiła raz jeszcze. Bardzo się ucieszyliśmy i z niecierpliwością oczekujemy następnej wizyty.

 /tekst napisała pani Renata Matusik/ 


Mikołaj w przedszkolu

 

   

 

Mikołaj – to najbardziej oczekiwany gość… . Wykazaliśmy dużo cierpliwości i wreszcie się zjawił. Taki, jak sobie wyobrażaliśmy… z brodą, w czerwonym kostiumie, ogromnych butach i … w „podeszłym wieku”. Miał wesołe oczy, „gruby głos” i uśmiechniętą buzie. Dwa ogromne worki prezentów były dla nas. Każdy otrzymał swój! Popatrzcie na zdjęcia. Jesteśmy ogromnie zadowoleni!

 

Zdjęcia warto zobaczyć!

Galeria zdjęć - część 1                                           Galeria zdjęć - część 2  


POKAZ MODY

W ubiegłym tygodniu poznawaliśmy pracę pani krawcowej. Dowiedzieliśmy się jakich przyborów potrzebuje do szycia. Pobawiliśmy się guzikami, które przyniosła pani. Największą popularnością cieszyły się guziki z orłem i żaglowcem.
W końcu postanowiliśmy zostać projektantami mody. W tym celu obrysowaliśmy
naszych najmniejszych kolegów z grupy maluchów na kartonach. Na powstałych konturach zaprojektowaliśmy odzież według własnego pomysłu, tworząc w ten sposób najmodniejsze stroje Janowic.

 

   

 

Później bawiliśmy się w pokaz mody, bo która dziewczyna nie marzy o karierze modelki spacerującej po wybiegach w modnych strojach. Chłopcy nie wykazali zbytniego zainteresowania pokazem własnych strojów – zajęli się sprawami technicznymi. Na dywanie zrobili wybieg z żółtej bibuły. Oczywiście nie zabrakło miejsca na garderobę, gdzie dziewczyny mogły się przebierać. Zrobili również z klocków kamery video oraz aparaty fotograficzne. Dziewczyny pokazały się w całej okazałości z uśmiechem na twarzy. Niektóre modelki przebierały się cztery razy! Było dużo braw, śmiechu i radości.

 

       

 

Największym krzykiem mody okazały się przepiękne buciki Martynki, która poruszała się w nich jak prawdziwa modelka. Te buciki były na wysokich obcasach i wszystkie dziewczyny oszalały na ich punkcie. Niektóre nawet chciały je przymierzyć, ale pani się nie zgodziła, bo bała się, że możemy wykręcić nogę w kostce. W czasie pokazu wiele z nich wykazało duże predyspozycje do wykonywania zawodu modelki. Może w przyszłości rozpoznamy je na jednym ze światowych pokazów mody?
Zdjęcia w naszej Galerii

 /tekst napisała pani Renata Matusik/ 


ROBIMY SAŁATKĘ

Ciach, ciach, ciach pokroimy sałatkę zrobimy.

 

Lato skończyło się na dobre. Przyszła jesień, a my na jej powitanie postanowiliśmy zrobić sobie w przedszkolu sałatkę owocową. Pani zadbała o owoce, a my oczywiście o sprzęt tzn. fartuszki i deseczki. Nożyki pożyczyła nam pani Jasia. To te same, którymi kroimy kotlety w czasie obiadu. Fartuszki były na nas prawie dopasowane, co będzie można zobaczyć na zdjęciach.

 

Niektóre mamusie uszyły jeszcze dzień wcześniej, bo niektórym z nas były bardzo potrzebne. Pani powiedziała, że będą nam jeszcze potrzebne i to wcale nie do zabawy.  Wracając do sałatki to najpierw staranie umyliśmy wszystkie owoce w ciepłej wodzie, osuszyliśmy i zabraliśmy się do pracy. Skład sałatki komponował każdy indywidualnie, bo przecież nasze upodobania kulinarne jeszcze się różnią. U jednych przeważały banany, u innych winogrona, a u Gabrysia śliwki, ponieważ bardzo je lubi. Szczególnie wiele zainteresowania wzbudził w nas owoc trochę podobny do cebuli, ale cebula to przecież warzywo. Natalia uświadomiła nas, że jest to granat, jej ulubiony owoc egzotyczny.

   

 Każdy mógł go zdegustować, ale nie wszyscy się odważyli. Wszystkie sałatki były wyśmienite ale najważniejsze jest to, że zawierały dużo witamin. Dziękujemy pani Grażynce za pomoc.

 

Podsłuchane :

Michał: Nie denerwuj  Kacper tego granata, bo jak nie wytrzyma  to wybuchnie

Kacper: I co ?

Michał : I  będziemy mieli niezły bigos.

 Zdjęcia w naszej Galerii

 /tekst napisała pani Renata Matusik/ 


Wyjątkowy Gość w przedszkolu

 

            Każdy przedszkolak - mały i duży - wie, że najwięcej o ruchu drogowym wie pan policjant. Dlatego we wtorek 15 września zaprosiliśmy do przedszkola Pana Policjanta. Ale co to była za niespodzianka! Pan Policjant przyprowadził ze sobą towarzysza - psa Sonego. Sony był bardzo miły, ale jak zaczął szczekać… Oj… Ale przyrzekamy, że baliśmy się tylko troszeczkę! Pan Policjant pokazał nam co zrobić, żeby pies nas nie zaatakował. Już wiemy, że musimy unikać gwałtownych ruchów, krzyków, no i nie powinniśmy patrzyć psu prosto w oczy. Ale ponieważ różnie to bywa, na wszelki wypadek nauczyliśmy się jak należy się zachować podczas ataku psa. Wszyscy razem - nawet panie Nauczycielki - ćwiczyliśmy pozycję obronną zwaną „żółwiem”.

 

   

        Pan Policjant był tak miły, że pozwolił nam posiedzieć w radiowozie. Takiej frajdy nie mieliśmy już dawno! A chociaż, jak to dzieci, potrafimy być bardzo głośni to sygnałów dźwiękowych nie udało nam się przekrzyczeć!

        Na koniec każdy z nas mógł obejrzeć, a nawet potrzymać lizak, latarkę i specjalną odblaskową kamizelkę. No i oczywiście kajdanki! Ale wcześniej pan Policjant założył kajdanki Pani Elizie Szelidze! Śmiechu było co nie miara! I powiemy wam w sekrecie, że drugoklasistom bardzo się ich Pani w kajdankach podobała…

        A Panu Policjantowi bardzo dziękujemy za wizytę i oczywiście zapraszamy ponownie!

Zdjęcia w naszej Galerii

 /tekst napisała pani Agata Matras/ 


Idą dzieci do przedszkola

Wietrzyk leci w dal przez pola

idą dzieci do przedszkola.

A kto przy tym wcześnie wstanie

z apetytem zje śniadanie.

 

Raźny głos do góry nos!

Raźny głos do góry nos!

Właśnie tacy, właśnie tacy

są weseli przedszkolacy.

My też już jesteśmy weseli i nawet już nie płaczemy, ponieważ  zrozumieliśmy, że mama lub tato zawsze po nas przychodzą, a w przedszkolu jest całkiem fajnie. Mamy dużo kolegów i koleżanek, a panie są wspaniałe. W tym roku szkolnym do naszego przedszkola uczęszcza więcej dzieci niż w latach poprzednich. Grupa młodsza i starsza liczą po 23 dzieci.

   

W grupie młodszej pracować będą pani Elżbieta Małysz, pani Agata Matras oraz pani Grażynka Włoszek (pomoc wychowawcy). W grupie starszej pani Renata Matusik oraz pani Kazia Foltak (pomoc wychowawcy). Zajęcia z religii będzie prowadziła pani katechetka Barbara Nycz, a język angielski pani Marlena Handzlik. 

   

   

Pogoda jak na razie dopisuje więc codziennie po zajęciach chodzimy na plac zabaw oraz spacery po naszej przepięknej okolicy. Na początku pani zapoznała nas z zasadami bezpiecznego korzystania z urządzeń ogrodowych, a Jaś jej w tym pomógł ponieważ doskonale je zapamiętał i bardzo zależy mu na bezpieczeństwie kolegów.

 /tekst napisała pani Renata Matusik/ 


Do przedszkola czas...

Już wrzesień! Minęły wakacje i niektórzy z nas mieli okazję „zrozumieć”, co to znaczy „mieć wakacje”. Był to czas wycieczek, wczasów z rodzicami i wielkich wypraw (w naszych oczach wszystko jest olbrzymie).

A teraz wracamy do przedszkola! Tu czeka na nas nasza nadzwyczaj słoneczna sala, panie (w tym roku mamy nową panią - Agatę), koledzy i koleżanki. Wszystkich dzieci przedszkolnych jest 46! Podzieleni jesteśmy na dwie grupy: młodszą i starszą. Osobno się uczymy i bawimy, ale razem chodzimy na spacery i posiłki. Razem „robimy” też imprezy przedszkolne. Na to już się cieszymy! Mamy też dużo zabawek, gier, ale najbardziej lubimy, gdy panie organizują nam tzw. „szwedzki stół”. Nie ma tu nic do jedzenia, ale to my wybieramy najbardziej ulubione zabawy.  Każdy coś proponuje i wzajemnie uczymy się nowych rzeczy.

            W tym roku dużo jest też nowych dzieci. My „starzy bywalcy” musimy ich wciągnąć w przedszkolne życie.

        Tu informacja dla rodziców:

Czytajcie artykuły na gazetce ściennej , z których dowiecie się: „Jakie dziecko może mieć pomysły, aby nie chodzić do przedszkola”. My już to wiemy, że łatwo Was „nabrać”. Mamy swoje sztuczki, A tak na serio – w przedszkolu jest super, ale też musimy mieć czas, żeby się przyzwyczaić. W przedszkolu nowy rok zawsze zaczyna się płaczem młodszych i śmiechem starszych. Wkrótce napiszemy Wam jak było tym razem. Będą też zdjęcia. Czytajcie naszą stronę!

 /tekst napisała pani Elżbieta Małysz/